28 grudnia 2013

#1


miłość jest piękna. kto to kurwa wymyślił? ♥

-widziałem ufo, co mam zrobić?

 – nic , dalej palić jointa

Przyjaciele są zawsze. na dobre i złe, i choćby skały srały to nigdy cię nie opuszczą. i mimo tego, iż sama nie jestem idealną przyjaciółką to codziennie dziękuję Bogu za to, że są w moim życiu osoby, które dla mnie są idealne. Żałuję tylko, że nie mogę codziennie ich uświadamiać jak bardzo ważne są dla mnie. Moi przyjaciele- bez nich życie nie miałoby sensu. <33333333

 

Szliśmy przez park milcząc, złapał mnie za rękę łagodnie się uśmiechając. chodziliśmy z uśmiechem na twarzy alejkami.

 – Brakowało mi Cię wiesz? nawet nie wiesz jak bardzo. – powiedział obejmując mnie w pasie. wtuliłam się w jego niebieską bluzę z wielkim uśmiechem na twarzy.

 – Kocham Cię. – rzuciłam cicho. podniósł moją głowę do góry patrząc mi prosto w oczy, przybliżył się do mnie i lekko musnął moje wargi a ja miałam wrażenie, że zaraz nogi złamią mi się na pół. 

 Popełniam wciąż te same głupie błędy, w ogóle się na nich nie ucząc. mam dla Ciebie radę prosto z serca. nie spierdol sobie życia tak jak ja, nie powtarzaj moich błędów..

 

 

O napisał. po dwóch tygodniach zupełnej ciszy raczył się odezwać! no szok. i na banalne: „Hej misiaczku ;* co tam u Ciebie? :D ” odpowiedziałam: „O, przeglądałeś spis kontaktów że przypomniałeś sobie o mnie?"
 WHAT THE FUCK

 Kocham to, kiedy cała klasa się z czegoś śmieje, koleżanka obok mnie najgłośniej, ja nie wiem z czego, ale też się śmieję bo nie chcę wyjść na idiotkę i potem pytam się koleżanki:
 -ej, z czego się śmiejemy?
 – hahahah… nie wiem. <3

 18+ ;P(Czytasz na własną odpowiedzialność;3 hah)
Rozmawiali..Nagle jego usta przerwały wszystko.Pieścił jej całe ciało.Usiadła na jego kolana.W samochodzie panowała gorąca atmosfera,ich ciała płonęły.Powoli w rytm muzyki ściągali z siebie ubrania.Nie spieszyli się.Odkrywali swoją nagość,nie czując przy tym żadnego skrępowania.Dłońmi odkrywał każdy zakątek ciała.Rozpalił ją do czerwoności.Obojgu wystarczała chwila i gotowi byli na więcej.Położył ją na siedzeniu.Z głośników leciała muzyka..Czuła,że toną,toną w grzechu zakazanej miłości.całując jej usta,popatrzył się i uśmiechnął.Powoli rozchylił uda i wchodził w nią delikatnie,obserwując jej reakcje.Widział leciutki grymas na jej twarzy,ale także rozkosz.Ich ciała płonęły żarem namiętności.Na moment złączyli się w jedno ,nie wychodząc ze środka położył się na nią,całując jej usta.Jęczeli z rozkoszy.Po miłosnych igraszkach zasnęli oboje wtuleni w swoje ramiona.. 

Nocami wyobrażam sobie jak to będzie gdy przyjdę ze swoim nowym chłopakiem na osiedle i was sobie przedstawie. Zupełnie mnie nie poznasz. Będę szczęśliwa z innym. I będę seksowna, moje oczy nie będą wiecznie czerwone od płaczu, włosy będą starannie ułożone, założę te czerwone szpilki które tak kochałeś i ciuchy w których mnie uwielbiałeś. Zrobię taki makijaż jakiego jeszcze nie miałam a ty będziesz mógł tylko patrzeć.



Mamy w życiu ludzi, dla których zrobilibyśmy wszystko. Są dla nas najważniejsi, zajmują w naszym sercu miejsca z podpisem ‚Vip’ nawet bez biletów, które w tym wypadku są zbędne. To oni są naszym życiem i bez względu na to, co robią jesteśmy po ich stronie, chociaż nie zawsze się zgadzamy. Czasem przytulimy, żeby powiedzieć jak bardzo nam przykro, ale potrafimy opieprzyć za to, co robią źle. Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy ich zostawić, bo wpisani w bieg naszego życia pozwalają nam oddychać. Dobrze, że są.


 - Piepszone zakochańce. 

- Nie mów tak. Niedługo sama będziesz takim‚ piepszonym zakochańcem’ 

- Ale ja się z tym tak nie będę obnosiła. Bo wiem jak się czują single gdy patrzą na coś takiego. Uczucie nie jest na pokaz.