Brak sił do dzisiejszych "współczujących" ludzi....
Jak wiecie albo i nie wiecie kilka dni temu odeszła od nas Maddinka, jedna ze znanych blogerek, zmarła nagle z nieznanych powodów. Blog Maddinki był solidnie i starannie prowadzony pisała o tym co ją ciekawiło.
Oczywiście gdy świat obiegła informacja o jej śmierci fani Maddinki zaczeli wysyłać komentarze ze wsparciem dla zmarłej dziewczyny. ALE..... znaleźli się i tacy co nie mają zbyt wiele klasy, pojawiały się również wpisy obrażające Maddinkę. Czego ja za cholerę nie rozumiem ... jak można być takim nie czułym, bezdusznym ignorantem i wypisywać jakieś durne komentarze które musi czytać rodzinna zmarłej. Niedawno cała Polska oburzyła się, gdy powiesił się 14-letni chłopak zaszczuty przez rówieśników jako "gej". Na facebooku czytaliśmy też komentarze: "dobrze że ta szmata zdechła".
To tylko niektóre z nich, jej stronę na facebooku zalała fala trudnej do zrozumienia jak dla mnie nienawiści. Naprawdę trzeba mieć łeb jak bunkier, by chronić się przed lawiną skretynienia i agresji. A nie każdy młody człowiek taki łeb ma. Jak widać nie wszyscy dorośli do internetu
Zostało mi tylko złożyć kondolencje i najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich Martyny.
R.I.P
SPOCZYWAJ W SPOKOJU MADDINKA


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz